Czemu Indie? A czemu by nie?

Pomysł wyprawy do Azji zrodził się dość spontanicznie. Po mniej lub bardziej zorganizowanych wyprawach po Europie, dojrzałem do podróży w bardziej egzotyczne i odległe rejony. Wybierając cel wyprawy myślałem o Indochinach, zastanawiałem się nad Chinami, pod uwagę brałem nawet Japonię albo Koreę Południową.

Z początku do Azji chciałem jechać sam, ale uznałem to za zbyt duże szaleństwo i ostatecznie zdecydowałem się jechać z Olą, którą poznałem przez internet na portalu dla podróżników. To ona zaproponowała Indie, nad którymi z początku też się zastanawiałem, ale szczerze mówiąc były one ostatnim azjatyckim krajem który chciałem odwiedzić. Mimo to doszliśmy do porozumienia i wspólnie ustaliliśmy:

  • charakter podróży - backpackersko na własną rękę,
  • czas podróży - miesiąc,
  • cel - zwiedzanie ale niezbyt intensywne - z drobnymi przerwami, odpoczynkiem i nicnierobieniem,
  • wstępny plan podróży - z górskiej północy do Rajastanu,
  • budżet - budżetowo ale bez przesady.

Gdy już wiedzieliśmy po co tam jedziemy, rozpoczęliśmy przygotowania. W kolejnych rozdziałach opisałem informacje na temat tego jak przebiegły przygotowania do podróży, co warto ze sobą zabrać, jak dolecieć, jak podróżować na miejscu, czego się wystrzegać i na co warto zwrócić uwagę.

Aha, w Indiach byliśmy na przełomie sierpnia i września 2010 roku, więc niektóre informacje mogą być już nieaktualne.

Jeśli masz jakieś pytania lub uwagi - pisz - karol.papala [at] gmail.com